Biuletyn codzienny
29. 07. 2008 um 11:19 UhrPoniedziałkowa sesja pozbawiona była takiej dramaturgii, jakiej byliśmy świadkami obserwując piątkowe zmagania popytu z podażą. Jednak wspólnym elementem tych „dwóch rozgrywek” było to, że strona popytowa nadal odznaczała się większą agresywnością i wolą walki. Udowodnił to już sam początek notowań. Otwarcie indeksu wypadło bowiem nisko, a „sprawcą takiej niedźwiedziej atmosfery” okazały się bardzo kiepskie nastroje panujące na wiodących rynkach akcyjnych.
Oryginalan wiadomosc napisana przez OtoPR.pl newsy z branży Fotografia dzieki SEO Blog.